
Rzymianie nazywali ją jocale, czyli „zabawka” – dziś jej funkcja najbliższa jest źródłosłowu. Biżuteria, niezależnie od stylu i ceny, ma przede wszystkim cieszyć oczy swoją urodą. Dzieje błyskotek są jednak bogatsze i bardziej złożone, niżby się z pozoru wydawało.
DLA WOJOWNIKÓW I KAPŁANÓW
Kobiety i mężczyźni, władcy i wojownicy, kapłani wielkich religii i plemienni szamani już od zarania dziejów ozdabiali swoje ciała najrozmaitszymi świecidełkami. Podczas prac wykopaliskowych odnaleziono muszle sprzed około 100 tysięcy lat – pozostawione ślady pozwalają sądzić, że stanowiły one element bransolet i naszyjników. Z kolei najstarsze w całości zachowane ozdoby pochodzą jeszcze z paleolitu, czyli sprzed około 25 tysięcy lat. Co ciekawe, pierwotnie nosili je głównie mężczyźni. Rolę amuletów chroniących wojownika podczas walki pełniły ozdoby z drewna, kamienia, muszli czy zwierzęcych kości. Biżuterię z metalu zaczęto wytwarzać dopiero z nadejściem epoki brązu, około 3 tysięcy lat p.n.e. Chociaż ozdoby odkryte przez archeologów lub uwiecznione na antycznych malowidłach i mozaikach często zadziwiają urodą i kunsztem wykonania, przez długi czas funkcja dekoracyjna biżuterii miała znaczenie drugorzędne. Naszyjniki, pierścienie i bransolety odgrywały rolę talizmanów – zapewniały dostatek i przychylność bogów, ułatwiały zamążpójście, chroniły przed chorobami i pechem. Nawet w bardziej rozwiniętych społecznościach długo wiązały się głównie z kultem religijnym – niekiedy prawo do ich noszenia mieli wyłącznie kapłani. Stopniowo, wraz ze wzrostem wartości materialnej ozdób (gdy zaczęto używać metali i kamieni szlachetnych), biżuteria stała się wyznacznikiem bogactwa i pozycji społecznej. Wkrótce zaczęła stanowić oznakę władzy, a także godności – nie tylko religijnej, ale i świeckiej. W starożytnym Rzymie prawo noszenia złotych pierścieni przysługiwało jedynie najwyższym urzędnikom państwowym – pozostali obywatele musieli zadowolić się wyrobami z żelaza. Przeciętny Egipcjanin mógł pozwolić sobie na miedziane bransolety i kolczyki, ale już bardziej wyszukane wyroby jubilerskie – takie jak złote i srebrne diademy, naszyjniki czy naramienniki inkrustowane barwnymi kamieniami – były zarezerwowane dla najzamożniejszych.
Kontynuacja w wersji do druku.